Bez ugody

2025-02-21 12:51
Nie ma zgody między Domem Miłosierdzia Bożego, a kurią biskupią w Koszalinie
Autor: MK Nie ma zgody między Domem Miłosierdzia Bożego, a kurią biskupią w Koszalinie

W piątek przed Sądem Rejonowym w Koszalinie odbyło się posiedzenie ugodowe w sprawie konfliktu między prezesem stowarzyszenia Dom Miłosierdzia Bożego, ks. Radosławem Siwińskim , a kurią biskupią w Koszalinie.

Ks. Radosław Siwiński twierdzi, że kuria chce przejąć majątek stowarzyszenia. Z kolei kuria twierdzi, że nie chodzi o majątek, a o unormowanie prawne tworzących się w Domu Miłosierdzia zgromadzeń zakonnych.

- Nie może dojść do ugody, gdy brak jest jakichkolwiek podstaw prawnych, czy merytorycznych, aby wzywać biskupa do tego, do czego wezwał ksiądz Siwiński. Jeżeli ktoś rzuca poważne oskarżenia, to musi je udowodnić i liczyć się z konsekwencjami i odpowiedzialnością za takie czyny – powiedział Radiu Plus pełnomocnik biskupa Zbigniewa Zielińskiego, mec. Krzysztof Wyrwa.

Ks. Radosław Siwiński powiedział nam, że wobec nowych zarzutów, które otrzymał w piśmie od kurii biskupiej, złoży kolejny pozew o naruszenie dobrego imienia.

- Na pięciu stronach tego pisma znalazły się bardzo ciężkie rzeczy przeciw mnie. Połowa tego dokumentu mówi o tym, że nigdy nie chodziło o majątek, a sam bp Krzysztof Zadarko w wywiadzie radiowym powiedział, że chodzi właśnie o majątek, by zabezpieczyć go przed ewentualnym zmarnotrawieniem. Tam jest też napisane, jakobym chciał wypowiedzieć posłuszeństwo biskupowi i papieżowi. Pytam się: w czym jestem nieposłuszny? Nikt nie umie mi na to pytanie odpowiedzieć – mówił w sądzie ks. Radosław Siwiński.

W sądzie byli obecni zwolennicy ks. Radosława Siwińskiego oraz bracia i siostry ze wspólnoty, która zawiązała się w Domu Miłosierdzia Bożego. Do tematu będziemy wracać na naszej antenie.