Chcą reaktywować trasę narciarską na Butorowym Wierchu

Jest szansa, że na Butorowy Wierch w Kościelisku wrócą narciarze. Stok ten - działający od lat 70. - został zamknięty w 1995 roku z uwagi na konflikt właścicieli zimie. Teraz gmina Kościelisko wraz ze spółką Polskie Koleje Linowe chce przywrócić narciarstwo na Butorowym i zmodernizować istniejącą jeszcze, starą kolejkę krzesełkową.
- Pracujemy nam tym wspólni z przedstawicielami Polskich Kolei Linowych od ponad roku. Ma to być projekt dwuetapowy. Pierwszy etap zakłada modernizację dzisiaj istniejącej kolejki na kolejkę cztero albo sześcioosobową, z budową stacji pośredniej, która w przyszłości miałaby obsługiwać funkcję narciarską, którą chcemy przywrócić – mówi Roman Krupa, wójt Kościeliska. Nad kolejką ma biec tzw. tyrolka, a na górnej stacji na powstać wieża widokowa z zapleczem gastronomiczno-rekreacyjnym. - Sama trasa narciarska ma liczyć ok. 900 metrów. W terenie mamy pewność, że jest możliwe przywrócenie funkcji narciarskiej. Nie schodzimy całkiem do dolnej stacji, ale do planowanej stacji pośredniej, do wysokości zabudowy, która już tam istnieje – dodaje wójt Krupa. Inwestycja ma pochłonąć kilkadziesiąt milionów złotych. Zanim jednak jakiekolwiek prace budowlane ruszą, najpierw gmina musi zmienić plan zagospodarowania, a także uzyskać akceptację właścicieli terenów, po których miałaby przebiegać trasa narciarska.