Akcja antyterrorystów w Warszawie

2013-10-10 19:16
Policja
Autor: conner395/flickr licencja CC-BY-Sa

33-letni mężczyzna, który postrzelił policjanta na warszawskim Gocławiu, a następnie zabarykadował się w swoim mieszkaniu, został zatrzymany. Do interwencji doszło w bloku przy ulicy Polskich Skrzydeł.

33-letni mężczyzna, który postrzelił policjanta na warszawskim Gocławiu, a następnie zabarykadował się w swoim mieszkaniu, został zatrzymany przez policyjnych antyterrorystów - poinformował w czwartek rzecznik stołecznej policji st. asp. Mariusz Mrozek. Do interwencji doszło w bloku przy ulicy Polskich Skrzydeł. Policyjny antyterroryści użyli między innymi granatów hukowych i weszli do mieszkania, w którym 33-letni mężczyzna przebywał sam. "W wyniku interwencji mężczyzna ten został ranny, a następnie przewieziony do szpitala" - powiedział Mrozek. "Zagrożenie został zminimalizowane. Mieszkańcy mogą czuć się bezpiecznie. Za chwilę będą mogli wrócić do swoich mieszkań" - podkreślił policjant. "Będziemy wyjaśniać okoliczności całego zdarzenia" - dodał. Do interwencji doszło około 15.30. Policjanci mieli pomóc załodze pogotowia. Lekarze byli w mieszkaniu; mieli udzielić pomocy mężczyźnie, który w pewnym momencie zaczął się zachowywać agresywnie - podała policja. Jak poinformował rzecznik KSP, kiedy policjanci przyjechali na miejsce, mężczyzna wyciągnął broń palną i wystrzelił w ich kierunku. Jeden funkcjonariusz został ranny. Rannemu policjantowi, który został przewieziony do szpitala, nie zagraża niebezpieczeństwo. Funkcjonariusz został postrzelony w twarz i w bark. (PAP)